Samorząd lekarski reaguje na wypowiedzi ich zdaniem szkalujące lekarzy. Prezes NRL wystosował list do premiera.
Pan poseł Przemysław Witek (KO) na antenie Polskiego Radia powiedział m.in. ,,Ja uważam, że każdą pulę pieniędzy, którą wrzucimy do systemu, czy to będzie 10, 20, czy 100 miliardów – zjedzą lekarze. (…) Dotychczas każda próba korygowania reformy służby zdrowia kończyła się tym, że zjadał to biały personel – w tym głównie lekarze. I co należy zrobić? Należy zrobić jedną rzecz. My musimy jak najszybciej wprowadzić na rynek jak najwięcej lekarzy”. Środowisko lekarskie przyjęło tę wypowiedź z oburzeniem doszukując się naruszenia godność zawodu lekarza, ale także antagonizowania lekarzy i pacjentów.
– “Powyższe stwierdzenie jest całkowicie pozbawione sensu, (skoro poseł zauważa, że lekarze są najdroższymi pracownikami, to powinien – jak to ma miejsce w innych krajach – zabiegać o odciążenie lekarzy poprzez wprowadzenie tzw. pracowników pomocniczych, asystentów lekarzy czy ograniczenie biurokracji, a także zmianę systemu i obudowanie lekarza zespołem terapeutycznym złożonym z wyspecjalizowanych pracowników innych zawodów medycznych zamiast proponować nadmiarową, pozbawioną jakości ,,produkcję” lekarzy – najwyżej wykwalifikowanych, a przez to najdroższych dla systemu pracowników). Obrazuje to nie tylko dojmujący brak wiedzy posła o systemie ochrony zdrowia, ale również zostało odebrane przez nasze środowisko, w połączeniu z poprzednimi wypowiedziami, jako obraźliwe stanowisko całej partii rządzącej w stosunku do naszej grupy zawodowej. ” wynika z notatki prasowej Łukasza Jankoweskiego zamieszczonej na stronie NIL.
Przeczytaj także: 3 średnie krajowe. O takie wynagrodzenie lekarza specjalisty walczy NIL.
Źródło: NIL

