115 mln złotych zostało wydane na zachęcanie Polaków do szczepień przeciwko COVID- 19. Środki na ten cel pochodziły z Funduszu Przeciwdziałania COVID- 19 oraz z budżetu państwa. W kampaniach reklamowych więzło udział 64 podmioty.
Powołany przez Radę Ministrów pełnomocnik ds. szczepień przeciwko COVID- 19 nie prowadził jednak analiz obowiązujących przepisów do czego był zobowiązany rozporządzeniem Rady Ministrów wynika z wystąpienia NIK.
Zdaniem NIK zadania pełnomocnik ds. szczepień mogły być wykonywane przez inne organy państwa, przez co jego stanowisko w ogóle nie powinno zostać ustanowione.
Narodowy Program Szczepień to pomysł z 2020 roku. Ustanowiony pełnomocnikiem Michał Dworczyk przy realizacji zadań opierał się na informacjach posiadanych przez min. NFZ, GIS Centrum e- Zdrowia. NIK nie podziela argumentacji, że wykonywanie analiz powierzone zostało Ministerstwu Zdrowia.
NIK po przeprowadzonej kontroli stwierdził, że Dworczyk nie przedstawiał Radzie Ministrów ocen i wniosków związanych z realizacją powierzonych mu zadań. Choć oceny były przedstawiane Rządowemu Zespołowi Zarządzania Kryzysowego, zdaniem Banasia nie stanowi to o wypełnieniu jego obowiązków.
W programie też nie określono docelowego progu osób zaszczepionych.
Ze względu na zniesienie stanowiska pełnomocnika ds. szczepień NIK nie sformułował wniosków, ani zaleceń.

