Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej przekonuje, że tylko znikomy odsetek lekarzy, wykonujących swoje zadania w wymiarze znacznie przekraczającym standardowe normy czasu pracy pracuje zarabia wysokie sumy. NRL sprzeciwia się przypisania środowisku lekarskiemu winy za niedomogi polskiego systemu ochrony zdrowia.
Samorząd lekarski domaga się za to pilnych zmian systemowych polegających między innymi na rewizji wyceny niektórych procedur medycznych. Ogromne i nieuzasadnione zróżnicowanie wysokości stawek, jakie płatnik publiczny przyznaje z tytułu realizacji poszczególnych rodzajów świadczeń zdrowotnych, prowadzi do niedających się uzasadnić kominów płacowych, nawet w obrębie jednej placówki medycznej.
Samorząd lekarski domaga się także uporządkowania struktury właścicielskiej podmiotów świadczących kluczowe dla systemu ochrony zdrowia usługi medyczne, tak aby nie dochodziło do patologicznej sytuacji konkurowania placówek medycznych finansowanych ze środków publicznych o tę samą kadrę medyczną i kontraktowanie.
“Zdaniem Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej ogłoszona przez Rząd w dniu 16 czerwca br. propozycja ustawy, której celem będzie „śledzenie” wysokości wynagrodzeń lekarzy przez aparat państwowy, jest krokiem w złym kierunku, który doprowadzić może do dalszego odpływu lekarzy z publicznej ochrony zdrowia. Samorząd lekarski przypomina, że poziom oczekiwanych przez wynagrodzeń lekarskich wyznaczył Krajowy Zjazd Lekarzy w taki sposób, aby dla lekarza i lekarza dentysty ze specjalizacją kształtowały się na poziomie trzykrotnej średniej krajowej, dla lekarza i lekarza dentysty z pierwszym stopniem specjalizacji – na poziomie dwuipółkrotności średniej krajowej, a dla lekarza i lekarza dentysty bez specjalizacji oraz lekarza rezydenta – na poziomie dwukrotnej średniej krajowej. Samorząd lekarski deklaruje gotowość do współpracy przy tworzeniu rozwiązań prawnych i organizacyjnych, które dotyczą określania norm czasu pracy lekarzy, tak aby stwarzać warunki bezpieczne dla pacjentów oraz zapobiegać patologiom związanym z przeciążeniem pracą. Przy tworzeniu rozwiązań systemowych, które muszą pogodzić aspekty norm czasu pracy, wysokości wynagrodzeń, a także bezpieczeństwo pacjentów i samych lekarzy należy opierać się jednak na rzetelnej analizie danych, nie zaś na emocjach związanych z pojedynczymi przypadkami nagłośnionymi przez media.”
Przeczytaj także: Wysokie kary za prowadzenie praktyki medycznej bez uprawnień
Źródło: NIL

