6 maja br. miało miejsce posiedzenie Rady Zdrowia przy Prezydencie RP. Dyskutowano o wpływie demografii na system ochrony zdrowia w aspekcie jego finansowania i organizacji oraz o aktualnej sytuacji szpitalnictwa w Polsce.
Współczesne uwarunkowania finansowe i demograficzne wskazują na potrzebę rewizji modelu opieki zdrowotnej w Polsce. Starzenie się społeczeństwa oraz depopulacja obszarów wiejskich ograniczają terytorialną dostępność świadczeń, tworząc ryzyko wykluczenia medycznego niektórych regionów. Istotnym czynnikiem staje się również malejąca liczba osób w wieku produkcyjnym oraz automatyzacja pracy, co redukuje bazę płatników składek. W konsekwencji system finansowania oparty głównie na opodatkowaniu wynagrodzeń traci swoją efektywność, wymagając wypracowania nowych mechanizmów stabilizacji budżetu ochrony zdrowia.
Wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski podkreślał, że wpływ na sytuację polskiego systemu ochrony zdrowia, w tym na wzrost kosztów świadczeń opieki zdrowotnej ma sytuacja demograficzna. W ostatnich latach obserwuje się stały wzrost udziału osób starszych w populacji Polski. W 2005 r. udział ten wyniósł 17,2%, a w 2024 r. ukształtował się na poziomie 26,6%. Na koniec 2024 r. liczba osób w wieku 60 lat i więcej wyniosła blisko 10 mln. Szacuje się, że do 2060 roku liczba osób w tym wieku wzrośnie do 11,9 mln i będzie stanowić prawie 40% całej populacji.
Sytuacja finansowa placówek medycznych pozostaje trudna, co potwierdza prognozowany na 2026 rok deficyt NFZ w wysokości ok. 23 mld zł oraz rosnące zadłużenie sektora, sięgające 25 mld zł. Szczególnie trudna sytuacja dotyczy szpitali powiatowych, z których 91% odnotowało stratę. Oznacza to wzrost ryzyka upadłości tych placówek i zagrożenie lokalnego dostępu do opieki. Dodatkowym obciążeniem są niezapłacone świadczenia ponadlimitowe, wynoszące ponad 4,5 mld zł, co bezpośrednio wpływa na płynność finansową jednostek klinicznych i onkologicznych, zmuszając je do ograniczania przyjęć planowych.
Jednym z efektów zmieniającej się sytuacji demograficznej jest spadek udziału przychodów ze składek na ubezpieczenie zdrowotne w przychodach ogółem NFZ.
W latach 2023-2025 było to: 95% w 2023 r., 87% w 2024 r. oraz 80% w 2025 r.
Coraz większa część przychodów NFZ musi pochodzić ze środków budżetu państwa – w tym przede wszystkim dotacja podmiotowa na finansowanie świadczeń gwarantowanych, która znacząco wzrosła od 2024 r. i w ostatnich latach wyniosła:
- w 2023 r.: 200 mln zł;
- w 2024 r.: blisko 14,8 mld zł;
- w 2025 r.: blisko 33 mld zł.
Środki zwiększające dotację dla NFZ miały istotny wpływ na realizację procesu rozliczenia świadczeń ponadlimitowych za 2025 r.
Równolegle obserwuje się istotne zmiany w strukturze oddziałów szpitalnych, m.in. w obszarze położnictwa. Likwidacja kolejnych porodówek wymusza stosowanie rozwiązań zastępczych w postaci punktów interwencyjnych, których skuteczność i bezpieczeństwo są przedmiotem dyskusji w środowisku medycznym.
W 2020 r. przyjęto 345 tys. porodów, podczas gdy w 2025 r. było to już tylko 231 tys., czego konsekwencją było zmniejszenie liczby funkcjonujących porodówek z 370 w 2020 r. do 306 w 2025 r.
W związku z zachodzącymi zmianami demograficznymi i zamykaniem oddziałów położniczych przez szpitale, Ministerstwo Zdrowia prowadzi działania mające zapewnić kompleksową, jakościową opiekę dla kobiet w ciąży i porodzie opartą o poradnie, oddziały ginekologiczno-położnicze a także rozwiązania w postaci już wprowadzonego nowego świadczenia związanego z opieką okołoporodową na terenach powiatów bez dostępu do oddziału położniczo-ginekologicznego. Rozporządzenie dot. „Opieki nad kobietą w ciąży i kobietą rodzącą realizowaną przez położną” weszło w życie 31 stycznia 2026 r.
Jednocześnie wprowadzenie stawek degresywnych za diagnostykę obrazową i endoskopową wpływa na ograniczenie liczby wykonywanych badań ponad wartość kontraktu. Mechanizmy te mogą skutkować wydłużeniem czasu oczekiwania na kluczowe badania, co stanowi wyzwanie dla spójności systemu i bezpieczeństwa zdrowotnego pacjentów.
Przeczytaj także:
Źródło: Prezydent

