Osoby wybierające specjalizacje z psychoterapii uzależnień, psychoterapii dzieci i młodzieży, psychologii klinicznej czy psychoseksuologii muszą finansować szkolenia samodzielnie – oznacza to wydatek ponad 40 tys. zł w ciągu czterech lat Tymczasem lekarz w trakcie specjalizacji np. z psychiatrii nie ponosi kosztów czesnego. Takie zróżnicowanie może budzić wątpliwości z perspektywy zasady równości.
Na te rozbieżności zwrócił uwagę Zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich Adam Krzywoń, który zwrócił się w tej sprawie do minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy.
Zgodnie z art. 16j ust. 1 ustawy z 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty, rezydentury – będące najpopularniejszą formą uzyskiwania kwalifikacji specjalisty w danej dziedzinie medycznej – są finansowane z budżetu państwa. W praktyce lekarz w trakcie specjalizacji (np. z psychiatrii) nie ponosi kosztów czesnego.
Inaczej jest w przypadku osób wybierających specjalizacje z psychoterapii uzależnień, psychoterapii dzieci i młodzieży, psychologii klinicznej czy psychoseksuologii. Osoby kształcące się w tych dziedzinach muszą same finansować szkolenie. A specjalizacja np. z psychologii klinicznej oznacza koszt przekraczający 40 tys. zł w ciągu czterech lat.
Zarówno specjalizacje lekarskie, jak i szkolenia, odbywają się pod merytorycznym nadzorem Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego i kończą się egzaminem. Oznacza to porównywalny poziom wymagań programowych, praktyk i weryfikacji kompetencji. Trudno zatem wskazać merytoryczne różnice, które uzasadniałyby tak odmienne traktowanie finansowe, a obecne zróżnicowanie może budzić wątpliwości z perspektywy zasady równości (art. 32 Konstytucji RP).
Taki model tworzy barierę ekonomiczną w dostępie do zawodu, ogranicza napływ specjalistów i utrudnia realizację interwencji niezbędnych w obliczu utrzymującego się kryzysu zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży.
Przeczytaj także: Zwolnienie dyscyplinarne. Pracownicy popełniają jeden błąd
Źródło:BIP RPO

