Ministerstwo Zdrowia chwali się, że w ramach programu Moje Zdrowie wypełniono już 100 tys. ankiet.
Ministerstwo zdrowia szczyci się, że “Izabela Leszczyna zaprezentowała największy w historii, pierwszy populacyjny program profilaktyki zdrowotnej w Polsce – #MojeZdrowie”
Pacjent wypełnia ankietę, a potem musi udać się do lekarza POZ po skierowanie na badania. Efektem programu ma być Indywidualny Plan Zdrowotny.
Ankieta nie jest jednak zbyt szczegółowa, pytania są ogólne i dotyczą:
- wieku, masy ciała, wykształcenia
- odpowiedzi na pytania: o wywiad rodzinny (choroby przewlekłe w rodzinie- udar mózgu, zawał, nowotwory), o styl życia, ilość wypitej wody, spożywanie tłuszczów, jedzenie owoców i warzyw, aktywność fizyczną, spożywanie alkoholu, palenie tytoniu lub używanie innych wyrobów zawierających nikotynę, a także pytania dotyczące pobytu w szpitalu/ zabiegów operacyjnych/ przetaczania krwi/ wykonania piercingu lub tatuażu (pytania typu: czy kiedykolwiek).
Udział w programie może wziąć każda osoba, która skończyła 20 lat:
- co 5 lat (jeśli ma 20–49 lat)
- o 3 lata (jeśli ma 50 i więcej lat).
W tle na facebooku toczy się jednak awantura. Tylko niektóre komentarze publikujemy poniżej:
“Byłem dziś u internisty NFZ, który zlecił podstawowe badania z krwi – pierwszy wolny termin za 16 dni.”
“Z tego co się orientuję to chyba nie jakiś przewrót kopernikański. Lekarz POZ raz w roku może wystawić skierowanie na te badania, a następnie je skonsultować. Profilaktyki w Polsce jak nie było tak nie ma.”
“W ramach profilaktyki 40+ miałam dokładnie takie same badania, tylko raz w roku a nie co 5 lat.”
“Taki program że idę do lekarza poz…proszę o skierowanie na badania i robię….tak jest od lat…a tu program wymyśliła”
“Ministerstwo Zdrowia wszystko super. Wypełniłam ankietę i zamiast skierowania na badania na epacjencie dostałam listę proponowanych badań ale żeby je zrobić muszę udać się do lekarza pierwszego kontaktu i od niego dostać skierowanie. Mamy XXI wiek i robiąc ankietę system powinien już generować skierowanie na wskazane badania i dopiero z wynikami powinno się udać do lekarza. Pani Izabela Leszczyna może warto zmienić to na epacjencie żeby usprawnić pracę POZu?”
Przeczytaj także: Kolonoskopia budzi strach
Źródło: MZ
FP MZ

