Prezes UODO i Rzecznik Praw Pacjenta podjęli wspólne działania w związku z wyciekiem danych z firmy ALAB. Wyciek może obejmować dane o zdrowiu wielu pacjentów.
–W związku z głośnym wyciekiem danych, w ramach współpracy obie instytucje będą wymieniać się ustaleniami z podejmowanych działań oraz wynikami swoich prac. Celem tej współpracy jest przede wszystkim dobro pacjentów i ochrona ich danych osobowych – powiedział Jakub Groszkowski.
Informacje pozyskane przez oba organy powinny pomóc w opracowaniu w przyszłości rekomendacji, które pozwolą ograniczać ryzyka związane z tak poważnymi naruszeniami ochrony danych, jak i niwelować ich skutki.
–Obecnie UODO analizuje zgłoszone 21 listopada br. naruszenie ochrony danych w ALAB. Na obecnym etapie czekamy na dalsze ustalenia administratora danych, aby dysponować wiedzą na temat szczegółów związanych z naruszeniem i rzetelnie wyjaśnić jego przyczyny i skalę– dodał Jakub Groszkowski Zastępca Prezesa UODO.
Rzecznik Praw Pacjenta Bartłomiej Chmielowiec poinformował także, że potencjalne naruszenie praw pacjenta traktowane jest niezwykle poważnie.
Wspólne działania mają też pomóc w sprawnym ustaleniu przyczyn, jak i konsekwencji naruszenia ochrony danych osobowych.
Pacjenci mogą zweryfikować, czy ich dane są objęte wyciekiem z ALAB w serwisie bezpiecznedane.gov.pl.
Przeczytaj także: Niekontrolowane podawanie leków zagrożeniem dla zdrowia.
Źródło: RPP.

