Od początku roku środowisko świadczeniodawców wentylacji mechanicznej alarmuje o coraz trudniejszej sytuacji, w jakiej znalazł się ten obszar opieki długoterminowej. Pomimo opracowania modelu świadczenia dedykowanego pacjentom z przewlekłą niewydolnością oddechową i bezdechem sennym w warunkach domowych przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT) – Ministerstwo Zdrowia nie wdraża gotowego rozwiązania. Utrzymywanie się takiej sytuacji oraz brak rozliczenia nadlimitowych pacjentów z ubiegłego roku mogą doprowadzić do wstrzymania przyjęć nowych pacjentów, których szpitale kwalifikują do wentylacji domowej.
W ostatnich latach OZŚWM wielokrotnie zwracał się do przedstawicieli resortu zdrowia o podjęcie działań w zakresie reformy opieki długoterminowej. Na domiar złego, opiekę długoterminową usunięto spośród listy priorytetów prezydencji Polski w UE, mimo wcześniejszych kilkukrotnych zapowiedzi, że będzie ona jednym z priorytetów.
Dalsze przyjmowanie pacjentów, kierowanych przez szpitale do długoterminowej opieki domowej czy stacjonarnej oraz brak spłaty nadwykonań grozi załamaniem płynności finansowej świadczeniodawców. Dochodzi do wyjątkowo niebezpiecznej sytuacji, w której świadczeniodawcy już na początku roku posiadają pod opieką większą liczbę pacjentów (efekt akumulacji) niż liczba pacjentów wynikająca z kontraktu na dany rok.
„Nie możemy pozwolić na dalsze lekceważenie problemu. Pacjenci wentylowani mechanicznie to jedna z najbardziej wrażliwych grup w systemie ochrony zdrowia. Brak odpowiednich decyzji ze strony Ministerstwa Zdrowia oznacza realne zagrożenie dla ich życia i zdrowia” – mówi Robert Suchanke, lekarz anestezjolog i prezes OZŚWM.
OZŚWM podkreśla jednocześnie, że wentylacja mechaniczna, inaczej zwana respiratoterapią, to świadczenie ratujące życie, które nie powinno być limitowane. Dlatego każdy miesiąc zwłoki w decyzjach Ministerstwa Zdrowia oznacza realne zagrożenie dla pacjentów i ich bliskich.
„Obecny stan opieki długoterminowej jest alarmujący. Kolejki do zakładów opiekuńczo-leczniczych, pielęgnacyjno-opiekuńczych oraz pielęgniarskiej opieki domowej przekroczyły już 20 tysięcy osób. Wkrótce podobny problem dotknie pacjentów wymagających respiratoterapii w ramach zespołów długoterminowej opieki domowej. Tymczasem od ponad roku nie wprowadzono żadnych kluczowych zmian organizacyjnych, a decyzje personalne podejmowane przez ministra zdrowia budzą coraz większe kontrowersje. Do tego dochodzą rosnące opóźnienia w płatnościach za zrealizowane świadczenia, które destabilizują system, grożąc poważnymi konsekwencjami już w tym roku” – podkreślają sygnatariusze apelu.
ytuacja finansowa świadczeniodawców pogarsza się z każdym miesiącem
Obecnie w Polsce pod opieką domowej wentylacji mechanicznej znajduje się ponad 14 tysięcy pacjentów.
„Od miesięcy mamy do czynienia z ogromnymi opóźnieniami w płatnościach za wykonane świadczenia. Nadwykonania nie są rozliczane na czas, część wojewódzkich oddziałów NFZ wprost informuje naszych członków o braku środków finansowych” – wyjaśnia Katarzyna Baj, dyrektor Biura Zarządu OZŚWM i dodaje: „Nie możemy dłużej czekać. Jeśli Ministerstwo Zdrowia nie podejmie działań, świadczeniodawcy zostaną wkrótce zmuszeni do ograniczenia przyjęć, a to oznacza konieczność pozostania pacjentów w szpitalach, gdzie opieka jest najdroższa”.
Przeczytaj także: Trycholog: możemy odwrócić proces łysienia
0Źródło informacji: Ogólnopolski Związek Świadczeniodawców Wentylacji Mechanicznej, PAP MediaRoom

