Minęło prawie 7 miesięcy od wejścia w życie zmian, które miały umożliwić pacjentkom wykonanie testu na HPV HR i cytologii płynnej. Tymczasem z programu nie wszędzie można skorzystać.
Rozporządzenie w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu programów zdrowotnych wprowadzające dwa nowoczesne badania w profilaktyce raka szyjki macicy zostało ogłoszone 7 marca 2025 roku i weszło w życie po dwóch tygodniach. Do tej pory jednakże niektóre placówki nie wykonują badań, o których rozpisuje się Ministerstwo Zdrowia. Chodzi o test HPV HR oraz cytologię na podłożu płynnym (LBC).
Nowoczesny test molekularny HPV HR oraz cytologia na podłożu płynnym zostały włączone do Programu Profilaktyki Raka Szyjki Macicy w Polsce. Zmieniony program profilaktyczny miał oznaczać dla polskich pacjentek dostęp do badań opartych na najnowszej wiedzy medycznej i standardach światowych. Problem jednak w tym, że program funkcjonuje na papierze, bo nie wszystkie pacjentki mają realną możliwość wykonania tego badania. Jak się okazuje, problem są nie tylko niesfinalizowane umowy z NFZ, ale też brak podłoża do wykonania badań. Taka sytuacja występuje np. w Krakowie.
“Obecnie finalizujemy proces podpisywania umów z Narodowym Funduszem Zdrowia, aby zapewnić spójny i jednolity system realizacji tego świadczenia we wszystkich placówkach. Naszym celem jest wyłonienie jednego, sprawdzonego podwykonawcy, który zagwarantuje najwyższą jakość badań i jednolite podłoża testowe.” – informuje Beata Staniaszczyk
Kierownik Biura Prasowego American Heart of Poland S.A. “Intensywnie pracujemy nad tym, aby w najbliższym czasie wszystkie nasze placówki oferowały ten ważny program profilaktyki onkologicznej w ramach kontraktu z NFZ.”- dodaje.
Ministerstwo Zdrowia odniosło się do sprawy do zgłaszanych problemów: “Zgodnie z obowiązującymi przepisami dotyczącymi realizacji Programu profilaktyki raka szyjki macicy, podmiot realizujący etap podstawowy programu, polegający na pobraniu materiału do badania, zobowiązany jest do zapewnienia m.in. zwalidowanego podłoża płynnego, umożliwiającego wykonanie zarówno testu HPV HR, jak i cytologii na podłożu płynnym (LBC). W przypadku cytologii klasycznej, stanowiącej nadal jedną z alternatywnych metod diagnostycznych w ramach programu, materiał pobierany jest na płytkę mikroskopową.
Warunki finansowania Programu profilaktyki raka szyjki macicy zostały określone w Zarządzeniu Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia. W związku z tym niezrozumiałe pozostają sygnały od świadczeniodawców dotyczące braku możliwości wykonania testu HPV z powodu braku płytek do pobrania materiału.
Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia, obowiązek zapewnienia sprzętu niezbędnego do realizacji świadczeń gwarantowanych spoczywa na świadczeniodawcy.
W przypadku wystąpienia trudności w prawidłowej realizacji Programu, świadczeniodawcy powinni zgłaszać je do Narodowego Funduszu Zdrowia, który jest stroną umowy i którego zadaniem jest monitorowanie prawidłowości realizacji umów w ramach Programu.”
Na stronie NFZ można sprawdzić placówki, w których możliwe jest wykonanie badania. problem w tym, że wśród licznych placówek, które podaje NFZ tylko nieliczne wykonują badanie. Dla przykładu, w Krakowie pokazuje się 51 wyników wyszukiwania, zaś w IKP nie ma możliwości rejestracji do nawet jednej z nich. Podobna sytuacja występuje w Krośnie. W Opolu na 16 placówek, badanie na obecność HPV realizuje tylko jedna z nich.
Przeczytaj także: Zmiany w kodeksie pracy realne tylko na papierze?

