Dobrze brzmiąca nazwa lub nazewnictwo wskazujące na wyższy standard świadczeń mogą z powodzeniem determinować wybory pacjentów. Jednak nazwa nie może wprowadzać w błąd.
Do Biura Rzecznika Praw Pacjenta wpłynął sygnał, iż jeden z podmiotów udzielających świadczeń stomatologicznych posługuje się nazwą „klinika”, mimo braku spełniania warunków prawnych przewidzianych dla tego rodzaju jednostek. Kliniką może być podmiot posiadający stosowne porozumieniami z uczelniami medycznymi.
Art. 89 ustawy o działalności leczniczej
2. Podmiot leczniczy, o którym mowa w ust. 1, jest obowiązany do udostępnienia uczelni medycznej jednostek organizacyjnych niezbędnych do prowadzenia kształcenia przed- i podyplomowego w zawodach medycznych.
3.Podmioty wykonujące działalność leczniczą inne niż określone w ust. 1 mogą udostępniać jednostki organizacyjne niezbędne do prowadzenia działalności, o której mowa w ust. 1.
6.Oznaczenia “klinika” albo “kliniczny” oraz “uniwersytecki” mogą używać wyłącznie udostępniający oraz jednostki organizacyjne udostępnione w trybie ust. 2 i 3.
Prowadzone przez Rzecznika postępowanie wykazało, że podmiot określający się mianem „kliniki” nie posiadał zarówno stosownej kadry medycznej, jak również nie spełniał formalnych warunków umożliwiających mu używanie takiego nazewnictwa. Tym samym mógł on wprowadzać w błąd pacjentów (także tych przyszłych) co do zakresu, charakteru i jakości udzielanych świadczeń zdrowotnych.
Rzecznik Praw Pacjenta uznał, że podmiot leczniczy poprzez opisane wyżej działanie stosuje praktykę naruszającą zbiorowe prawo pacjentów i nakazał w decyzji wdrożenie działań naprawczych. Obecnie Rzecznik oczekuje na stanowisko podmiotu leczniczego, a w razie braku realizacji decyzji, Rzecznik nakłada karę pieniężną do wysokości 500 000 zł.
Przeczytaj także: Ortotropia w leczeniu stomatologicznym dzieci – niezgodna z aktualną wiedzą medyczną
Źródło: RPP

