poniedziałek, 23 lutego, 2026
Strona głównaZDROWIE I STYL ŻYCIARak piersi - najczęstszy kobiecy nowotwór

Rak piersi – najczęstszy kobiecy nowotwór

Choć mamy coraz nowocześniejsze leki i terapie, coraz lepszą diagnostykę, na nowotwory zachorowuje coraz więcej młodych kobiet. O ile tak jest wszędzie na świecie, to niepokojące jest to, że w Polsce rośnie także liczba tych, które umierają z powodu raka. O tym, jak temu zaradzić, eksperci dyskutowali podczas konferencji pt. „Nowotwory kobiece: rekomendacje klinicystów i potrzeby pacjentów”, która odbyła się 20 czerwca w Centrum Prasowym PAP.

Choć wydawało się, że ten negatywny trend wreszcie się zakończył, ostatnie lata znowu przyniosły gwałtowny wzrost zachorowalności na nowotwory, szczególnie nowotwory kobiece. W grupie kobiet między 25 a 44 rż. stanowią one niemal połowę przyczyn wszystkich zgonów.

„Niepokojące jest to, że w Polsce obserwujemy także wzrost umieralności, szczególnie na raka piersi – zwraca uwagę prof. dr hab. n. med. Joanna Didkowska, kierownik Zakładu Epidemiologii i Prewencji Nowotworów w Narodowym Instytucie Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie.

Postępy ułatwiają leczenie

W leczeniu onkologicznym w ostatnich latach dokonał się wielki postęp, a dzięki wprowadzeniu nowych leków ukierunkowanych molekularnie, mamy do czynienia wręcz z rewolucją – uważają specjaliści. Ich zastosowanie musi być poprzedzone dokładną diagnostyką genetyczną, immunohistochemiczną, diagnostyką obrazową, które też ostatnio bardzo się rozwinęły.

„Wprowadzenie tych leków, jak choćby w przypadku inhibitorów PARP, które działają na system naprawy zmutowanych genów w raku jajnika, bardzo wydłużyły czas do nawrotu choroby, a zastosowane w nawrotach – wydłużają czas do kolejnego nawrotu. Problem polega jednak na tym, że raka jajnika rozpoznajemy w stadium bardzo zaawansowanym, kiedy nie ma już szansy na spektakularne efekty leczenia” – mówi prof. dr hab. n. med. Włodzimierz Sawicki z Mazowieckiego Szpital Bródnowskiego, Katedry i Kliniki Położnictwa, Chorób Kobiecych i Ginekologii Onkologicznej II Wydziału Lekarskiego WUM, prezes Polskiego Towarzystwa Onkologii Ginekologicznej.

Postęp dotyczy także raka jajnika, raka endometrium, jak i raka szyjki macicy, który w Polsce stanowi wielki problem. Dzięki nowym cząsteczkom, immunoterapii, w niektórych sytuacjach nowotwory można traktować jak chorobę przewlekłą. Większość tych leków jest stosowanych w krajach Europy zachodniej, są także dostępne w naszych programach lekowych.

ASCO – nowe doniesienia

Podczas niedawno zakończonego Kongresu Amerykańskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej (ASCO) dużo mówiono o nowościach w leczeniu nowotworów kobiecych.

Wiele było doniesień z pogranicza epidemiologii. Np. na sesjach edukacyjnych dyskutowano na temat opieki nad tzw. ozdrowieńcami, co jest o tyle interesujące, że to liczna grupa. Eksperci podkreślali wagę zmiany stylu życia, czyli zadbanie o odpowiednie żywienie, ilość ruchu itd. Mówiono też o roli opieki psychoonkologicznej i badań obrazowych – choć tu nadal się ich nie zaleca, to być może niebawem to się zmieni w związku z obecnością tzw. komórek krążących.

Rak piersi – najczęstszy kobiecy nowotwór

Rak piersi to nie jest jedna choroba i w zależności od tego, z czym mamy do czynienia, tak planowane jest leczenie.

„Podstawą leczenia wciąż jest chirurgia, choć coraz mniej zaawansowana, następuje deeskalacja leczenia, co skutkuje coraz mniejszym okaleczeniem i wzrostem liczby zabiegów onkoplastycznych. Rokowania naszych chorych poprawiają się dzięki pojawianiu się nowych leków.” Nasza rzeczywistość w przeciągu ostatnich kilku lat uległa bardzo dużej zmianie – przełomowym momentem było dołączenie do terapii zaawansowanego raka HER2 dodatniego nowoczesnych leków – trastuzumabu derukstekanu (T-DXd) oraz tukatynibu, co przełożyło się na skuteczność leczenia” – uważa dr n. med. Joanna Kufel-Grabowska z Katedry i Kliniki Onkologii i Radioterapii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, przewodnicząca Sekcji Płodności w Chorobie Nowotworowej (Oncofertility) Polskiego Towarzystwa Onkologicznego.

U chorych z hormonozależnym rakiem piersi podstawą leczenia jest hormonoterapia, ale w niektórych nowotworach, szczególnie tych bardziej zaawansowanych, dodatkowo stosowana jest chemioterapia.

Przeszkody w dostępie do nowoczesnej diagnostyki

Coraz większa grupa kobiet ma dostęp do nowoczesnej diagnostyki, choć są też bariery: z jednej strony lekarze za rzadko zlecają pacjentom badania genetyczne, z drugiej dostęp do poradni genetycznych i czas oczekiwania na wyniki badań jest bardzo długi.

Są też bariery systemowe, które uniemożliwiają realizację świadczeń genetycznych. Np. w raku jajnika inhibitory PARP są dostępne dla pacjentek z BRC1, BRC2, ale gdy stwierdzimy również zaburzenia w którymś z genów powiązanych z naprawą DNA – już nie. Zmiany wymaga też zapis dotyczący konieczności badania mutacji w raku piersi w trybie szpitalnym” – mówi dr n. med. Andrzej Tysarowski, kierownik Pracowni Diagnostyki Genetycznej i Molekularnej Nowotworów Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowego Instytutu Badawczego w Warszawie.

To efekt niedostosowania: system badań genetycznych powstał 8 lat temu, w międzyczasie doszło do postępu związanego z genetyką, technikami biologii molekularnej, za którymi system nie nadąża.

„Wcześniej nie było potrzeby wykonywania niektórych badań w raku piersi, w raku jajnika czy w raku endometrium – a teraz jest. Mamy jednak nadzieję, że etapami poszczególne bariery zostaną zniesione, a dostęp do badań genetycznych będzie szeroki” – komentuje dr Tysarowski.

To o tyle ważne, że dostęp do badań genetycznych to nie tylko leczenie, ale też profilaktyka – identyfikując chore z mutacjami identyfikujemy mutacje germinalne, co jest niezwykle ważne dla całej rodziny pacjentki, bo są to mutacje dziedziczne, a wprowadzona na wczesnym etapie profilaktyka może zapobiegać rozwojowi nowotworów u innych kobiet czy mężczyzn.

Trzeba zadbać też o psyche

Wiele mówimy o dostępności do leczenia, ale równie ważna jest opieka psychologiczna chorych na raka. Dlatego na każdym oddziale, na którym są pacjenci z chorobami nowotworowymi, powinien być psycholog. W niektórych szpitalach funkcjonują poradnie psychoonkologiczne.

„To bardzo ważne, by pacjentka, która wychodzi ze szpitala, ale jest dalej w procesie leczenia lub tuż po zakończonym leczeniu, miała gdzie zgłosić się po pomoc. Tam pracuje się nad konsekwencjami tej choroby: nieumiejętności odnalezienia się w nowej sytuacji, życiem po raku, które wygląda zupełnie inaczej niż przed, kontynuowaniem pracy czy bycie seniorem z chorobą nowotworową – bo te osoby często pozostawiane są na marginesie naszej opieki medycznej – zauważa dr n. med. Mariola Kosowicz, psycholoonkolog, psychoterapeutka systemowa.

Najtrudniejszym momentem dla chorych jest brak wiedzy co będzie dalej. Choroba onkologiczna zaburza poczucie bezpieczeństwa, często rodzi kryzys, na który trudno być przygotowanym.

„Dlatego psychoonkolog powinien być proaktywny i to on powinien wychodzić do pacjenta z propozycją pomocy, a nie czekać aż ten go znajdzie. Jego obecność ma wpływ na to, jak pacjentka czuje się na oddziale i jak znosi chorobę” – uważa dr Kosowicz.

Kosztowne terapie

Ginekologia onkologiczna zajmuje szczególne miejsce w polityce lekowej – dostępne jest 7 nowych terapii, pojawiły się również nowe terapie dla raka endometrium, raka szyjki macicy i jajnika.

„Największy program jest dla raka piersi, leczy się w nim ponad 15 tys. chorych, co generuje dla płatnika ogromne pieniądze – zdarzają się pacjentki, których leczenie kosztuje ponad 1 mln zł – takie są koszty nowych terapii. Spodziewamy się, że w tym roku przekroczymy barierę 1 mld zł wydatków na programy lekowe” – mówi Mateusz Oczkowski zastępca dyrektora Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji Ministerstwa Zdrowia.

Jego zdaniem program jest dobrze skonstruowany, choć ma swoje mankamenty – nie nadąża z wprowadzeniem nowych leków, bo tych ostatnio pojawia się bardzo dużo.

„Poza tym, gdy cały budżet refundacyjny na terapie wynosi 21 mld zł , a leczenie jest tak kosztowne, nasze wybory w zakresie nowych terapii muszą być racjonalne i dobrze przemyślane” – dodaje przedstawiciel MZ.

Co nas czeka w niedalekiej przyszłości

Jak zapowiedział na konferencji przedstawiciel Ministerstwa Zdrowia, przełomów nie będzie, ale za to sporo nowości.

„Wśród 70 postępowań dotyczących nowych terapii – dwie dotyczą raka piersi, dwie raka endometrium. Ale pamiętajmy, że działalność ministerstwa to nie tylko wnioski refundacyjne. Zamierzamy zmienić kategorię dostępności dla dwóch substancji czynnych, rozszerzyć wskazania w raku jajnika, będziemy pracowali w zakresie listy o ugruntowanej skuteczności w zakresie onkologii” – zapowiada Mateusz Oczkowski.

Przeczytaj także: Ocal się przed rakiem piersi

Źródło: Debata pt. „Nowotwory kobiece: rekomendacje klinicystów i potrzeby pacjentów”, 20 czerwca 2024.

Źródło informacji: PAP MediaRoom

POWIĄZANE ARTYKUŁY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

NAJBARDZIEJ POPULARNE

OSTATNIE KOMENTARZE