Ledwo rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie programu pilotażowego “Recepta na Ruch” weszła w życie, a rząd już planuje w nim zmiany.
Chodzi o sposób rozliczenia świadczeń opieki zdrowotnej udzielanych w ramach programu pilotażowego. Rozliczanie to odbywa się zgodnie z umową zawartą przez realizatora programu pilotażowego z Funduszem. Pod uwagę bierze się parametry, które Minister Zdrowia już planuje zmienić.
Jeśli rozporządzenie wejdzie w życie, konsultacje fizjoterapeuty ze specjalistą mają mieć zwiększoną wycenę. Cena fizjoterapeuty za jedno świadczenie wynosiłaby 40,90 zł (obecnie 2,73 zł). Z kolei konsultacja lekarza posiadającego tytuł specjalisty lub specjalizację II stopnia w określonej dziedzinie medycyny 73,05 zł zamiast 4,87 zł za jedno świadczenie. Jeśli zmiany wejdą w życie to Fundusz nie zapłaci już za rejestrację. Obecnie NFZ ma przekazywać na ten cel kwotę 8,12 zł 1 raz w każdym cyklu treningów na jednego pacjenta.
Wygląda na to, że projekt rozporządzenia ma naprawić błędy w wycenie, choć rząd tłumaczy się, iż zmiany mają na celu jedynie aktualizację wyceny części świadczeń opieki zdrowotnej udzielanych w ramach programu pilotażowego „Recepta na Ruch”. Powstanie konieczności zaktualizowania cen już po 5 dniach obowiązywania rozporządzenia (projekt wpłynął wczoraj) wydaje się co najmniej interesujące. Ministerstwo zapewnia, że projektowane zmiany nie wpłyną na łączną kwotę środków finansowych przeznaczonych na realizację programu.
Przeczytaj także Program Recepta na Ruch właśnie rusza.
Przypomnijmy, program pilotażowy Recepta na Ruch obejmuje:
1) upowszechnianie w społeczeństwie aktywności fizycznej dostosowanej do indywidualnych potrzeb;
2) budowanie w społeczeństwie właściwych nawyków żywieniowych dostosowanych do indywidualnych potrzeb;
3) umożliwienie beneficjentom programu pilotażowego dostępu do profesjonalnej opieki fizjoterapeutycznej i dietetycznej.
Programem pilotażowym zostanie objętych maksymalnie 15 000 świadczeniobiorców.
Projekt zmian programu Recepta na Ruch możesz zobaczyć tutaj.

