Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 18 grudnia 2024 roku w sprawie Polskiej Klasyfikacji Działalności (PKD) dodano nowy kodu 86.96.Z obejmującego działalność w zakresie medycyny tradycyjnej, uzupełniającej i alternatywnej. Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej wyraża oburzenie tym faktem.
“Wprowadzenie do oficjalnej klasyfikacji działalności, z której, jak sam ustawodawca w rozporządzeniu przyznaje, korzyści zdrowotne nie są oparte na danych naukowych i nie zostały dotychczas w pełni ocenione, stanowi niczym nieuzasadnioną drogę do legitymizacji takiej działalności. Polski prawodawca – zwłaszcza po negatywnych doświadczeniach stosowania i propagowania pseudonaukowych metod zwalczania chorób znanych z niedawnego okresu epidemii koronawirusa – powinien był zachować w tym zakresie daleko większą ostrożność. Dodatkowo rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 grudnia 2024 r. można odczytywać jako niezasadne uznanie osób wykonujących tę działalność za grupę pracowników medycznych”- ostrzega samorząd lekarski.
Metody z zakresu medycyny alternatywnej nie tylko nie mają udowodnionych naukowo korzyści leczniczych, ale również mogą być niebezpieczne dla osób, które z nich korzystają. Rzecznik praw pacjenta już wielokrotnie stwierdził naruszenie zbiorowych praw pacjentów poprzez stosowanie praktyk takich jak:
- Leczenie boreliozy na celowniku RPP. Sypią się wysokie kary
- Rzecznik Praw Pacjenta: wlewy witaminowe niezgodne z przepisami
Tymczasem rząd otwiera możliwości wykonywania usług o kodzie PKD 86.96, co może zostać wykorzystane do dalszego prowadzenia działalności z zakresu ochrony zdrowia przez lekarzy lub pielęgniarki, którym prawomocnie odebrano lub zawieszono prawo wykonywania zawodu za ciężkie przewinienia zawodowe.
Przeczytaj także: Prof. Pinkas: szarlatani fundują ludziom ułudę, powinni za to odpowiedzieć
Źródło: NIL

