poniedziałek, 23 lutego, 2026
Strona głównaZarządzanieNIK: zdrowie drożeje, dostęp maleje, a budżet... kuleje! 90 mld zł poszło na podwyżki dla...

NIK: zdrowie drożeje, dostęp maleje, a budżet… kuleje! 90 mld zł poszło na podwyżki dla medyków w latach 2021–2024 

Dostęp Polaków do diagnostyki i leczenia w latach 2021–2024 uległ pogorszeniu. 

Głównym źródłem finansowania usług dla pacjentów jest ubezpieczenie zdrowotne w Narodowym Funduszu Zdrowia.Kontrola NIK miała ustalić czy sytuacja finansowa Funduszu zapewniła realizację jego zadań w sposób umożliwiający poprawę dostępu uprawnionych do świadczeń zdrowotnych, czy te zadania były realizowane prawidłowo i rzetelnie, jak opracowano i wykonywano plan finansowy i plan pracy Funduszu oraz jak oddziały wojewódzkie opracowały i realizowały plan zakupu świadczeń. Kontrolę przeprowadzono w Centrali i trzech oddziałach wojewódzkich NFZ: opolskim, warmińsko-mazurskim i wielkopolskim.

Przychody rosą wolniej niż koszty

W okresie objętym kontrolą wpływy do budżetu NFZ rosły bowiem wolniej niż koszty – choć przychody ogółem zwiększyły się o 8,3%, to jednak uwzględniając wskaźnik inflacji realnie zmalałyzaś koszty ogółem wzrosły o ponad 30%. W latach 2021–2024 (I półrocze) zrealizowane przychody NFZ z tytułu składki należnej brutto zawsze były niższe od wydatków na świadczenia zdrowotne, co oznacza, że nie pokrywały kosztów zakupionych usług medycznych. W latach, których dotyczyła kontrola, wskaźnik pokrycia kosztów wyniósł od 90 do 96,2%. Warto zaznaczyć, że niewystarczające przychody występowały mimo istotnego zwiększenia obciążeń z tytułu składki ubezpieczeniowej wybranych grup płatników, zwłaszcza prowadzących pozarolniczą działalność gospodarczą.

Wynagrodzenia medyków gwoździem do trumny?

W latach 2021–2024 (I półrocze) Narodowy Fundusz Zdrowia został obciążony realizacją szeregu dodatkowych zadań, których łączne koszty wyniosły ponad 113 mld zł. Składały się na to przede wszystkim koszty corocznego wzrostu wynagrodzeń personelu medycznego, w wysokości ponad 90 mld zł, będące skutkiem realizacji ustawy z dnia 26 maja 2022 r. o zmianie ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych oraz niektórych innych ustaw. NIK nie kwestionując potrzeby godnego wynagradzania pracowników systemu ochrony zdrowia, zwraca uwagę, że koszty wynagrodzeń stanowią zasadniczy składnik kosztów podmiotów leczniczych. Utrzymanie tak wysokiej dynamiki ich wzrostu w przyszłych latach i uwzględnianie go w wycenach świadczeń zdrowotnych będzie negatywnie oddziaływało na finanse Funduszu oraz ograniczało możliwość zabezpieczenia dostępu do świadczeń dla pacjentów.

Dułgi czas oczekiwania na leczenie

Wydłużenie czasu oczekiwania na świadczenia i dysproporcje w dostępie do nich
W okresie objętym kontrolą pogorszył się dostęp do świadczeń mierzony czasem oczekiwania na udzielenie świadczeń. Porównanie danych w wybranych komórkach organizacyjnych za lata 2021–2023 wykazało, że w „przypadkach stabilnych” czas oczekiwania wydłużył się w prawie 67% podmiotów a w „przypadkach pilnych” w 37,5%. Wzrosła również liczba pacjentów oczekujących na diagnostykę i leczenie. Co więcej, czas oczekiwania i liczba osób oczekujących na udzielenie świadczeń były znacznie zróżnicowane pomiędzy poszczególnymi województwami. Dla przykładu – na wizytę w poradni endokrynologicznej pacjent w przypadku stabilnym czeka nawet 318 dni (woj. opolskie), a w przypadku pilnym 154 dni (woj. zachodniopomorskie). Jeszcze większe różnice występują w zestawieniu dotyczącym liczby osób oczekujących na diagnozę i leczenie. W przypadku stabilnym w kolejce do endokrynologa czeka 18 tys. osób (woj. śląskie), a w pilnym ponad 4,5 tys. (woj. mazowieckie).

Przeczytaj także: Uprawnienia matek w pracy

Źródło: NIK

wystąpienie pokontrolne NIK

POWIĄZANE ARTYKUŁY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

NAJBARDZIEJ POPULARNE

OSTATNIE KOMENTARZE