Rynek leków recepturowych został uregulowany (wcześniej Narodowy Fundusz Zdrowia musiał zapłacić nawet 200 tys. zł. za maść), ale rynek znalazł sposób na zarobek. Tym razem chodzi o opakowania do leków recepturowych.
O problemie pisaliśmy tutaj: Koniec z maściami recepturowymi po 200 tys zł. NFZ wprowadza limity. Limity cen na substancje, z których powstają leki recepturowe został wprowadzony. Koszty po stronie NFZ spadły, ale jak przekonuje NFZ “rynek nie lubi jednak próżni i już dzisiaj widzimy kolejny sposób na obciążenie Funduszu gigantycznymi kosztami. Tym razem za opakowania do leków recepturowych. Tylko w ciągu dwóch miesięcy 2024 r. NFZ zapłacił za butelki i tuby do leków robionych ponad 3 mln zł. To równowartość terapii dla 90 pacjentów z rakiem płuca. Służby kontrolne NFZ już zajęły się tym procederem.”
“Łącznie w 2023 r. NFZ wydał na refundację leków recepturowych rekordowe ponad 758 mln zł. W latach 2020-2023 NFZ przeprowadził łącznie blisko 197 postępowań kontrolnych aptek i 18 postępowań w obszarze ordynacji lekarskiej (wobec 57 lekarzy). Wszystkie dotyczyły leków recepturowych. Łączne skutki finansowe z tytułu wykrytych nieprawidłowości wyniosły blisko 19 mln zł.”- informuje Fundusz.
– Niektórzy lekarze przypisywali wręcz niewytłumaczalne ilości leków recepturowych. W ujawnionym przez nas przypadku lekarz wystawiał nawet 500 recept dziennie na lek recepturowy. To rekordzista, ponieważ kara z tytułu kontroli ordynacji leków recepturowych wyniosła 900 tys. zł, a ponadto swoje czynności w tej sprawie prowadzą też organy ścigania – zaznacza jeden z kontrolerów NFZ, który zajmuje się weryfikacją obszaru leków recepturowych.
Leki recepturowe: są pierwsze efekty regulacji
W 2023 r. średnia miesięczna wartość refundacji leków recepturowych przez NFZ wynosiła ponad 64 mln zł. Teraz to wydatki na poziomie 12,4 mln zł. Zawyżone ceny opakowań używanych do przygotowania leków recepturowych stały się jednak nowym problemem.
W ciągu 2 miesięcy 2024 r. na same opakowania do leków recepturowych NFZ przeznaczył ponad 3,2 mln zł.
– Lek recepturowy trzeba traktować, jako świadczenie jednostkowe, wyjątkowe i zindywidualizowane pod kątem stanu klinicznego konkretnego pacjenta. Jego wybór powinien mieć miejsce w sytuacjach, gdzie brakuje leków gotowych, które są odpowiednie w terapii pacjenta – wyjaśniają specjaliści od gospodarki lekami w NFZ.
Próby naginania przepisów prawa, czy celowe zawyżanie cen opakowań, aby uzyskać wyższą refundację na lekach recepturowych, zostały już namierzone przez zespoły analityczne i kontrolne NFZ i będą podstawą do podejmowania dalszych działań przez Fundusz i inne służby– Prowadzimy już pierwsze czynności sprawdzające – podkreślają kontrolerzy z NFZ, którzy zajmują się tą sprawą.
Źródło: NFZ

