Podczas Termedia Forum „Priorytety w Ochronie Zdrowia 2024” eksperci rozmawiali na temat Koniecznych zmian w ochronie zdrowia. Ocenili min. program 40+.
System ochrony zdrowia powinien być zawsze skupiony na potrzebach pacjenta, na wynikach leczenia, na jakości opieki medycznej i dynamicznie rozwijających się innowacjach – wskazali eksperci w panelu dyskusyjnym Pracodawców RP podczas Termedia Forum „Priorytety w Ochronie Zdrowia 2024”.
Zdaniem dr Andrzeja Mądrali, przewodniczącego Platformy Zdrowe Zdrowie Pracodawców RP, rekomendacje zawarte w dokumencie „Po pierwsze ZDROWIE”, są gotową receptą na uzdrowienie systemu ochrony zdrowia w Polsce.
Marek Kos, wiceminister zdrowia, zwrócił uwagę, że medycyna naprawcza dotyczy 1/10 naszego zdrowia, zatem kluczowa jest profilaktyka i edukacja zdrowotna, zwłaszcza w zakresie zwiększenia aktywności fizycznej i unikania używek. Wiceminister dodał, że sytuacja zdrowotna Polaków pogorszyła się po pandemii – nie tylko jest więcej pacjentów z problemami pocovidowymi, ale występują też inne liczne schorzenia.
–O odległych skutkach takiej sytuacji musimy myśleć już dziś i zastosować inne podejście. Niewątpliwym priorytetem jest starzejące się społeczeństwo i luka dotycząca profilaktyki. Przykładem jest program 40+, który nie przyniósł spodziewanego efektu. Może gdyby badania profilaktyczne połączyć z medycyną pracy, która jest okresowym badaniem obowiązkowym, osiągnęlibyśmy lepsze wyniki w ochronie zdrowia publicznego – zauważył Marek Kos.
Beata Małecka-Libera, senator RP, również stwierdziła, że kluczowe jest to, aby zatrzymać zdrowie jak najdłużej. „W ostatnich latach średnia długość życia Polaków skróciła się o pięć lat i wcale nie przez pandemię. 44 proc. zgonów w Polsce następuje przez zbyt późną profilaktykę. W OECD jesteśmy poniżej średniej, jeśli chodzi o leczenie nowotworów i chorób układu krążenia” – podała.
Zwróciła też uwagę, że mamy w Polsce plagę otyłości, zwłaszcza u dzieci, już prawie 30 proc. z nich ma nadwagę, co oznacza, że za kilka, kilkanaście lat, będą oni klientami szpitali na kosztownych terapiach, dlatego – w opinii Beaty Małeckiej-Libery – profilaktyka jest kluczowa.
Barbara Kopeć, wiceprezes zarządu Pracodawców Medycyny Prywatnej, która zwróciła uwagę na brak analizy efektów programów profilaktycznych, na przykładzie programu 40+.
–Z 20 mln osób uprawnionych do badania w ramach tego programu, tylko 1,8 mln wypełniło ankietę, czyli efektywność programu wyniosła niespełna 10 proc. Z jednej strony niewiele, ale z drugiej strony to jakiś progres – uznała.
Jak zaznaczyła Barbara Kopeć, trzeba upowszechnić podstawowe badania laboratoryjne krwi, które są tanie, i mogą bardzo ograniczyć koszty przyszłego leczenia.
– Można to zrobić przez zmianę finansowania. Teraz lekarzom nie opłaca się wysyłać pacjentów na badania laboratoryjne, a powinno, bo to opłaci się i pacjentowi, i systemowi – dodała.
Według Marka Kustosza, prezesa Fundacji TO SIĘ LECZY w Polsce należy usprawnić diagnostykę. Dodał, że kultura i edukacja zdrowotna w Polce praktycznie nie istnieje.
Jak zauważył Jacek Cieplak, wiceprezes Pracodawców RP, w opiece zdrowotnej kluczowa powinna być jakość. „Jako pracodawcy jesteśmy skupieni na potrzebach pacjentów, a obecny system ochrony zdrowia nie jest nakierowany na kompleksową opiekę nad pacjentem, która, żeby być skuteczną, powinna być koordynowana i efektywna” – podkreślił.
Zobacz także: Leki nowej generacji cofną cukrzycę?
Źródło informacji: PAP MediaRoom

