poniedziałek, 23 lutego, 2026
Strona głównaZarządzanieAfera z maseczkami. Decyzje poprzedniego rządu pod lupą NIK

Afera z maseczkami. Decyzje poprzedniego rządu pod lupą NIK

Najwyższa Izba Kontroli ustaliła, że Kancelaria Premiera w latach 2020-2021 wydała niegospodarnie, nierzetelnie i niecelowo blisko 200 mln zł na zakup środków ochrony indywidualnej. W związku z ustaleniami kontroli, NIK składa zawiadomienia do prokuratury.

Zamiast AMR zlecenie zakupu otrzymały przypadkowe spółki?

Jak ustaliła Najwyższa Izba Kontroli, polecenie, jakie w kwietniu 2020 r. ówczesny szef rządu przekazał w tej sprawie spółkom Skarbu Państwa – KGHM i Grupie Lotos oraz Agencji Rozwoju Przemysłu nie przyczyniło się do zapewnienia szybkich dostaw tego typu materiałów.

Podmioty, którym powierzono zakup środków ochrony indywidualnej nie zajmowały się wcześniej obrotem artykułami medycznymi. Zadania związane z zakupem środków ochrony indywidualnej premier mógł powierzyć przede wszystkim Agencji Rezerw Materiałowych. Ministerstwo nie wyjaśniało jednak kontrolerom NIK na jakiej podstawie dokonało właśnie takiego wyboru. Jednak jak ustaliła NIK, “to nie spółki Skarbu Państwa wskazane przez premiera miały szukać dostawców. Jeszcze zanim szef rządu wydał KGHM, Grupie Lotos i Agencji Rozwoju Przemysłu polecenie zakupu maseczek, przyłbic i kombinezonów, Ministerstwo Aktywów Państwowych (MAP) już prowadziło korespondencję mailową z późniejszymi kontrahentami Kancelarii Premiera (KPRM). To MAP ustaliło które firmy mogą dostarczyć tego typu produkty, uzgodniło ceny i wielkość dostaw oraz opracowało wzory umów. Następnie informacje na ten temat ministerstwo wysłało do KGHM i Grupy Lotos. Dowolność i brak jawności postępowania w tym procesie oraz słabość, a nawet brak kontroli wskazują, zdaniem NIK, na ryzyko występowania mechanizmów korupcjogennych.”

Z ustaleń NIK wynika także, że “choć spółki Skarbu Państwa sprowadziły na polecenie szefa rządu maseczki, przyłbice i kombinezony ochronne za pośrednictwem firm wskazanych przez Ministerstwo Aktywów Państwowych, Kancelaria Premiera zwróciła Lotosowi tylko cześć wydanych na ten cel pieniędzy. W związku z uzasadnionymi wątpliwościami, co do jakości zakupionych materiałów, KPRM nie opłaciła 48% faktur w wysokości 27,8 mln zł, co de facto stanowiło stratę spółki. Dostawcy produktów odrzucili reklamację Lotosu z żądaniem wymiany wadliwych produktów, a spółka ostatecznie nie podjęła innych działań w celu dochodzenia swoich roszczeń.”

Maseczki (nie)ochronne

“Centralny Instytut Ochrony Pracy – Państwowy Instytut Badawczy (CIOP), który dysponował akredytowanym laboratorium, przeprowadził badania wybranych partii maseczek sprowadzonych do Polski przez firmy wybrane przez Ministerstwo Aktywów Państwowych. Wynik badań był jednoznaczny – maseczki nie spełniały europejskich norm jakości, przez co zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia nie mogły być stosowane do ochrony układu oddechowego personelu medycznego przed wirusem SARS-CoV-2. Z kolei część przyłbic i kombinezonów spełniała jedynie normy chińskie, nie miała natomiast europejskich certyfikatów jakości, a tym samym nie spełniała wymagań stawianych środkom ochrony indywidualnej przeznaczonym dla personelu udzielającego świadczeń opieki zdrowotnej, w tym transportu sanitarnego, służb i innych osób zaangażowanych w działania na rzecz opanowania wirusa.”- twierdzi NIK.

Przeczytaj także: Grypa poza kontrolą? Ekspert: Dzieci uznaje się za główne źródło i transmiter grypy

Źródło: NIK

POWIĄZANE ARTYKUŁY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

NAJBARDZIEJ POPULARNE

OSTATNIE KOMENTARZE