poniedziałek, 23 lutego, 2026
Strona głównaZDROWIE I STYL ŻYCIA3-4 tys. dzieci rodzi się z wadami serca

3-4 tys. dzieci rodzi się z wadami serca

W ciągu roku w Polsce rodzi się od 3 do 4 tysięcy dzieci z wrodzonymi wadami serca. Niektóre ich rodzaje wymagają interwencji chirurgicznej tuż po urodzeniu, są też takie, z którymi pacjenci żyją kilkadziesiąt lat, nie wiedząc o swoim schorzeniu.

Źródło: Nauka w Polsce, Paweł Stępniewski

“O wrodzonych wadach serca można by mówić godzinami, ponieważ jest ich bardzo wiele i są niezwykle różnorodne. Bywa tak, że mamy do czynienia z wadą łatwą i prostą. Tacy chorzy rokują znakomicie i nie ma niepokoju, że cokolwiek złego im się w życiu z tego powodu wydarzy. Są też pacjenci z wadami złożonymi, które rokują znaczenie gorzej” – powiedział prof. dr hab. n. med. Mirosław Kowalski, kierownik Kliniki Wrodzonych Wad Serca w Narodowym Instytucie Kardiologii w Warszawie.

Prof. Kowalski wytłumaczył, że wady proste nie sprawiają większych trudności w sensie zarówno diagnostyki, jak i postępowania. Dużą część z nich można korygować metodą nieoperacyjną. Zdarza się, że prosta wada przeciekowa spowodowana ubytkiem przegrody międzyprzedsionkowej lub międzykomorowej w sercu, bywa rozpoznana późno. Czasem dowiadują się o niej ludzie dopiero w wieku 40-50 lat, którzy wcześniej normalnie żyli, pracowali i często podejmowali duże wysiłki fizyczne.

Prawdziwym wyzwaniem dla kardiologa są wady złożone. Znacznie gorzej rokują w życiu chorego. Przykładem jest serce jednokomorowe. Wady takie powinny być operowane we wczesnym okresie życia, najlepiej tuż po urodzeniu. Zajmują się tym kardiochirurdzy dziecięcy, którzy wdrażają odpowiednie sposoby korekcji. Niestety, nie można po takim zabiegu traktować chorego jako wyleczonego. Kardiochirurdzy są w stanie spowodować, że pacjent nie ma sinicy. To znacznie poprawia jego możliwości zarówno intelektualne, jak i wydolność fizyczną. Po 20-30 latach od zabiegu okazuje się jednak, że potrzebny jest jakiś kolejny etap leczenia zabiegowego.

Niestety dla pewnej liczby chorych z wadą wrodzoną i ciężką niewydolnością serca, jedynym ratunkiem staje się transplantacja narządu.

Przeczytaj także: Szpital Bielański: przeprowadzono transfuzję dopłodową w ciąży bliźniaczej

POWIĄZANE ARTYKUŁY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

NAJBARDZIEJ POPULARNE

OSTATNIE KOMENTARZE